Patine.pl

Skórzane podeszwy

wdrugiejskorze.pl

Buty eleganckie ze średnich i wysokich półek bardzo często wyposażone są w skórzane podeszwy, które bywają źródłem rozterek wielu początkujących użytkowników. Rozterek i pytań rodzi się cała masa. Często sygnalizujecie je w swoich mailach:

Czy skórzana podeszwa faktycznie jest lepsza od gumowej?
Czy zelować skórzaną podeszwę?
Jak czyścić skórzaną podeszwę?
Jak pielęgnować skórzaną podeszwę?
Czy nosić buty ze skórzaną podeszwą w sezonie jesienno-zimowym?
Dlaczego skórzana podeszwa po 1 wyjściu jest taka brzydka? ;)

Nie rozwiejemy w jednym wpisie tych wszystkich wątpliwości. Nie pogodzimy przeciwników i zwolenników skórzanych spodów (byłoby szkoda, bo to dość spore pole do dyskusji). Spróbujmy jednak pomóc tym, którzy zaczynają swoją przygodę z „prawdziwymi butami”.

Skórzany krupon podeszwowy to zazwyczaj jeden ze znaków rozpoznawczych dobrych jakościowo butów. Buty ze skórzanymi spodami kojarzą się często z prestiżem, komfortem, klasą i elegancją. Skórzane spody potrafią prezentować się przepięknie i estetycznie … jak są nowe!

Miejmy świadomość, że już po pierwszym wyjściu i kontakcie z chropowatą nawierzchnią połysk i gładka struktura skóry znika. W miejscach, w których krupon ma kontakt z podłożem, podeszwa robi się szara i szorstka, co z estetyką ma niewiele wspólnego. Ostatecznie to są podeszwy, także zachowajmy spokój. Nawet podczas przymiarki na podeszwie pojawiają się pierwsze ślady kontaktu z podłożem i jest to sytuacja absolutnie normalna. Po pierwszych wyjściach połysk będzie jeszcze widoczny …

 

Ale po jakimś czasie podeszwa w końcu będzie wyglądała … jak podeszwa ;)

Wspólną cechą charakterystyczną dla niemal wszystkich ręcznie szytych butów są skórzane spody. Można rzec, że nie ma eleganckiego obuwia na innych spodach niż skórzane. Poza walorami estetycznymi za tym materiałem przemawiają walory użytkowe. Najważniejszy to przepuszczalność powietrza. Uznaje się, że około 30% „oddychania” butów odbywa się przez podeszwy. Jeśli spody butów będą zamiast ze skóry zrobione z tworzywa sztucznego, uczucie zmęczenia nóg będzie odczuwalne wyraźnie wcześniej. Następna cecha wpływająca na komfort butów to zdolność skóry do wchłaniania wilgoci. W ciągu kilkunastu godzin aktywności stopy dorosłego człowieka mogą oddać nawet przeszło 100 mililitrów wody. Jedynie naturalna skóra jest wstanie wchłonąć taką dawkę wilgoci. Kolejną zaletą spodów skórzanych jest możliwość łączenia ich z wierzchnią częścią buta nie przy pomocy agresywnej chemii, jaką jest klej, lecz przez zszywanie. Taką metodą otrzymujemy produkt daleko bardziej ekologiczny i neutralny, czyli obojętny dla organizmu. Szyte podeszwy ze skóry można też znacznie częściej i solidniej reperować bez obawy o utratę ich walorów użytkowych i estetycznych.

Najlepszą skórą na spody ekskluzywnego obuwia jest krupon bydlęcy, tzn. gruba skóra z części grzbietowej . Po specjalnym procesie garbowania skóra ta jest ścisła, elastyczna i odporna na ścieranie.

kielman.pl

Jesień – zima – woda – śnieg – sól
Warto zwrócić uwagę, że w Polsce sezon jesienno-zimowy jest nieco bardziej mokry i śliski niż w wielu innych krajach, z których eleganckie buty do nas docierają. Skórzane podeszwy + mokra posadzka = jazda figurowa na lodzie ;) Niejeden złapał poważną kontuzję nie doceniając właściwości skóry na mokrych lub oblodzonych powierzchniach. Rozsądne wydaje się w takiej sytuacji trzymanie się pewnych zasad. Kupując buty na sezon wiosenno-letni inwestujmy przede wszystkim w spody skórzane, a kupując buty na sezon jesienno-zimowy wybierajmy raczej modele na spodach gumowych lub zelujmy skórzane krupony zanim zaczniemy je eksploatować w trudnych warunkach.

Otwarty kanał szycia

patine.pl

Stosowany zazwyczaj w butach/modelach ze średniej półki, choć nie jest to sztywna reguła i wbrew pozorom ten sposób wykończenia według producentów nie jest istotnie mniej trwały. Użytkownicy czasem obawiają się szybszego przetarcia widocznych szwów. Nie jest to jednak problem. Przecieranie się szwów w konstrukcji Goodyear Welted to naturalny etap zużycia podeszwy, którą nawet z przetartymi szwami można dalej użytkować, o ile konstrukcja jest trwała, a spód zapewnia komfort. Producenci czasem decydują się na otwarty kanał szycia, gdyż uważają, że przy danym modelu (np. w niektórych brogues) zamknięty kanał będzie zbyt elegancki.

Zamknięty kanał szycia

patine.pl

System wykończenia spodu kojarzony z wyższym poziomem wykonania. Stosowany zazwyczaj w butach/modelach z wyższych półek, bardziej eleganckich i ekskluzywnych. Takie wykończenie często jest również uznawane za bardziej odporne na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Jest to jednak kwestia dyskusyjna – przy zahaczeniu o ostrą krawędź podeszwa z zamkniętym kanałem może ulec rozwarstwieniu, co nie grozi nam przy kanale otwartym. Nie jest to specjalnie kłopotliwe, gdyż nawet po zdarciu pierwszej warstwy ochronnej podeszwy do zużycia jej jeszcze daleko.

Człowiek pracujący przebywa dziennie przestrzeń ok. 5 km, a podeszwa podlega w tym czasie zginaniu ok. 6000 razy. Powinna więc być odporna na zginanie i ścieranie, zwarta, sztywna, lecz elastyczna, odporna na wilgoć, lecz przepuszczająca powietrze.

Jan Rerutkiewicz, Kazimierz Rekwart „Szewstwo”

Zużycie, pielęgnacja i zabezpieczenie
Trwałość skórzanych spodów wbrew pozorom nie jest niska. Wielu twierdzi, że wręcz większa niż gumowych, ale tu można już dyskutować. Skórzane spody na pewno będą się stopniowo zużywać, ale jest to proces. Proces, który trwa. W zależności od sposobu, warunków i częstotliwości użytkowania może to potrwać 1-2-3-4 lata i dłużej. Nie ma potrzeby wymieniania podeszwy lub jej zelowania, kiedy zobaczymy, że w okolicach noska podeszwa się ściera lub zaobserwujemy lekko przetarte szwy. Taka podeszwa w butach o dobrej konstrukcji może być eksploatowana jeszcze długo. Miejmy świadomość, że podeszwa zużywa się w sposób nierównomierny. Najszybciej zdzieramy przód / czubek podeszwy i tam też z reguły najszybciej dochodzi do przetarcia szwów. Szybciej ulega ścieraniu podeszwa w okolicach przedstopia, zwłaszcza od zewnętrznej strony. Natomiast śródstopie podeszwy pozostaje właściwie nienaruszone. Piętę chroni obcas, zatem tam również do przetarcia nie dojdzie.

Nad wymianą skórzanej podeszwy powinniśmy zastanowić się w momencie, w którym stopień zużycia wyraźnie obniża komfort użytkowania butów, ale w kruponie nie ma jeszcze dziury i rama buta nie jest naruszona.  Diagnozować można na kilka sposobów:

  • Dociskamy kciukiem najsłabszy punkt podeszwy sprawdzając jej twardość. Jeżeli to miejsce jest bardzo miękkie, to czas na wymianę
  • Jeżeli na podeszwie zarysował się wyraźny kształt określający najsłabsze miejsce, może to być również sygnał do wymiany
  • Nadmierna deformacja podeszwy, wpływająca na komfort użytkowania też powinna skłonić nas do wymiany

Mokre podeszwy
Odporność na ścieranie drastycznie spada, kiedy użytkujemy skórzane spody, które są mokre. Jeżeli już skórzany krupon złapie wilgoć należy odczekać nawet kilka dni do pełnego wyschnięcia. Mokre podeszwy zużywają się 2x szybciej i są o wiele bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne.

Rotacja obuwiem
Jeżeli stosujemy rotację i po dniu użytkowania jednej pary, kolejnego dnia zakładamy inną (za każdym razem dając butom po eksploatacji odpocząć) również wymiernie wydłużymy żywotność butów oraz spodów.

Nie trzymając się zasad, możemy któregoś dnia zobaczyć przykry widok …

Podeszwy skórzane 2-3 razy do roku warto natłuścić. Wielu rekomenduje do tego celu DUBBIN MDOR, wskazując na optymalny skład i właściwości, ale inne DUBBINY również powinny sobie poradzić. Pamiętajmy jednak, by aplikować tłuszcz z umiarem, gdyż jest bardzo wydajny. Nie należy dopuścić do nadmiernego zmiękczenia kruponu. Po natłuszczeniu podeszwy również należy odczekać minimum 48h (czasem dłużej) do pełnego wchłonięcia i wyschnięcia. Użytkowanie świeżo natłuszczonej podeszwy również sprawi, że szybciej ją będziemy zdzierać. Natłuszczone podeszwy będą bardziej odporne na wilgoć i mniej śliskie w kontakcie z mokrymi powierzchniami. Natłuszczanie podeszwy przed każdym wyjściem? Zdecydowanie NIE!

Kirby Allison z Hanger Project – Tutorial
DUBBIN MEDAILLE D’OR poleca również Kirby, wskazując na jego fenomenalne właściwości, skład i przydatność przy pielęgnacji skórzanych spodów właśnie.

1. Czyszczenie na sucho – szczotka

01

2. Czyszczenie na mokro – MYDŁO AVEL

02

03

3. Suszenie – skóra przed aplikacją tłuszczu musi być zupełnie czysta i sucha

04

4. Natłuszczanie – DUBBIN MDOR

05

06

5. Wchłanianie i schnięcie – może to potrwać nawet 48h (tłuszcz powinien się wchłonąć, podeszwa w użytkowaniu powinna być sucha)

07

Spody będą ciemniejsze, ale to normalne. Wytrzyj suchą szmatką, ale użytkując buty uważaj przez kilka dni na dywany, gdyż nadmiar tłuszczu może nabałaganić ;)

10

Autor: Kirby Allison Hanger Project

Można spotkać się również z polecaniem stosowania do pielęgnacji skórzanych spodów Renovateur Cream lub bezbarwnego Pommadier Cream

Zelówki, żabki i inne zabezpieczenia
Naprawa skórzanych spodów lub działanie profilaktyczne w obuwiu szytym metodą pasową dla Dobrego Szewca nie będzie problemem. Kluczem jest zatem Zakład Szewski w zasięgu. Skórzane podeszwy zabezpieczyć w Zakładzie Szewskim można na wiele sposobów i w tej materii warto posłuchać Majstra, ale choćby minimalna świadomość zawsze będzie pomocna. Jedni skórzane podeszwy zabezpieczają już w nowych butach, inni buty użytkują, a zelują lub zabezpieczają żabkami dopiero po jakimś czasie. Najczęściej stosowane zabezpieczenia to:
– zelówki (cienki płat odpornej na ścieranie gumy mocowany do podeszwy)
– żabki, podkówki mocowane w przedniej części podeszwy (warto mieć świadomość, że podczas chodzenia może stukać)

Kilka przykładów z linkami do źródeł, w których można przeczytać więcej na ten temat

http://mrvintage.pl/2013/10/zelowac-czy-nie-zelowac.html
http://blog.styleforum.net/to-guard-or-not-nick-v-weighs-in/
http://www.claymoorslist.com/2013/08/laszlo-vass-shoes-review.html
http://www.theshoesnobblog.com/2014/03/additions-to-your-sole.html
http://www.styleforum.net/t/343005/japanese-shoes-bespoke-rtw-super-thread/840
http://uptowndandy.blogspot.com/2011/05/trip-to-b-nelson-with-my-vintage-edward.html
http://www.styleforum.net/t/228153/the-official-shoe-care-thread-tutorials-photos-etc/3915

W związku z tym, iż na co dzień współpracujemy z wieloma Dobrymi Szewcami i Pracowniami (sprzedając im chociażby środki SAPHIR i TARRAGO) z miłą chęcią przy tej okazji możemy polecić kilka miejsc, w których dobre usługi na wysokim poziomie są realizowane:
http://kielman.pl
http://januszkiewicz.chmielna.waw.pl
http://kwinto.pl
http://szewc24.pl

Więcej szewskich porad i Dobrych Szewców znajdziecie tu:
http://www.wbutach.pl/

Overshoes, swims, kalosze, kaloszki …
Wielu użytkowników dobrych i eleganckich butów za optimum na sezon jesienno-zimowy uważa gumowe nakładki na buty występujące pod przeróżnymi nazwami – overshoes, swims, kalosze, kaloszki … Zakłada się je, kiedy za oknem ponuro, a ściąga po wejściu do biura czy innego pomieszczenia, dzięki czemu buty na zewnątrz chronione są przed wilgocią, błotem, solą i uszkodzeniami, a antypoślizgowa guma sprawia, że niekontrolowany poślizg staje się mniej prawdopodobny. Minusem jest konieczność przechowywania ich po ściągnięciu – musimy po prostu znaleźć miejsce na transportowanie ze sobą 2 kawałków mokrej i ubłoconej gumy, co może być w określonych okolicznościach kłopotliwe.

Na animacji sprawa jest prosta …

… ale przygotujmy się, że czasem wywołamy małą sensację ;)

A co na temat skórzanych spodów i pielęgnacji mówią nam uznani producenci? Cytaty wybrane:
*Remember a Goodyear Welted shoe is easy to repair and you can change the sole if you want to.
*If your shoes do get wet, put shoe trees in them or newspaper if you don’t have trees. Let them dry at room temperature for at least 48 hours before you wear them again. Wet sole leather will wear out twice as quickly as dry sole leather.
*If you have leather soles and don’t want to slip in an airport hall, cut open a potato and rub it into the sole of the shoe. This will give you enough grip to stay upright (ciekawe) ;)
*If you look after your shoes, they might just last longer than you.
*Never wear socks that are funnier than you.
http://www.grenson.co.uk/en_gb/shoecare

*New leather soled shoes should initially be worn in dry conditions to wear in and prepare the sole surface and allow it to develop a degree of resistance before exposing it to wet weather.
*If you are caught out in the rain, it is very important that you allow your shoes to dry naturally for as long as is needed. Never try and accelerate the drying process by exposing them to direct heat as this could cause the natural leather upper and sole to dry out and in extreme cases, crack.
*Ideally you should alternate your shoes with a 2nd pair to ensure they are not worn on successive days. By doing this you will allow the upper leather to relax and any perspiration from the days wear to dissipate. You are effectively giving the shoes a day off.
http://www.jeffery-west.co.uk/jefferywest/index.asp?page=how-should-i-look-after-my-jeffery-west-shoes-22

*The leather outsole is always made of vegetable tanned cow leather at Ludwig Reiter. To prevent the leather soles from drying out and becoming brittle and to keep them weather resistance and flexible they should be treated with leather grease or dubbing once in Summer and twice in Winter.
*Again, you also need to choose the soles of you shoes carefully. Leather soles are breathable, but they do slip and are never totally waterproof. Rubber soles are waterproof and skid-resistant depending on the profile but can leave a residue behind, and are not breathable which can lead to excessive sweating, which lets the shoe wear out faster.
*Shoes with a new leather sole should only be worn on dry days in the beginning, to avoid the leather from swelling and causing premature damage. The vegetable tanned leather can harden on the outer surface through pressure and moisture, giving it a natural shield against friction and moisture with time.
*Leather soles and seams should occasionally be treated with leather grease or dubbing. This keeps them water-resistant and smooth. Please note that the freshly applied leather grease or dubbing may leave a residue on the floor.
https://www.ludwig-reiter.com/en/shoe-care

*Leather soles can be very slippery, especially in the wet when new, so please take utmost care at all times.
*Tricker’s shoes are built to last, and the more they are worn the more comfortable they will become. We strongly advise that all new leather-soled shoes first be worn in dry conditions, so the finish on the soles wears off, and the soles become „scuffed”. This will help prevent the soles from being slippery, particularly in the wet, or on smooth surfaces.
http://www.trickers.com/shoe_care.htm

*Leather soles will expand when wet. Avoid wet conditions during the first few wears of your new shoes. In the event that your leather soles do become very wet, ensure that they are allowed to dry out slowly and naturally, away from direct heat (i.e radiators).
http://www.crockettandjones.com/shoecare

WARTO PAMIĘTAĆ !
Mokre skórzane podeszwy zużywają się 2x szybciej i są o wiele bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Po przemoczeniu lub natłuszczeniu zawsze odczekaj do pełnego wyschnięcia.
Rotacja obuwiem to dobry zwyczaj. Po dniu użytkowania daj swoim butom choćby dzień odpoczynku, a poczujesz różnicę.

Poza przytaczanymi linkami, na koniec polecamy blog wdrugejskorze.pl , który użyczył nam kilku fotek do powyższego wpisu i który sami śledzimy z nieukrywaną przyjemnością :)

  • qvolkow .

    Kaloszki są ok, ale tylko i wyłącznie dlatego, że zapewniają lepszą ochronę przed warunkami atmosferycznymi. Osobiście czułbym się troszkę głupio idąc gdzieś ubrany w jakiś ciekawie zgrany zestaw ubrań, mając na skórzanych, eleganckich butach gumowe kondomki.

    • softshell

      doceniłbyś je – wierz mi :)

      • Karol Piekarski

        Mówcie co chcecie, moim zdaniem kaloszki to szczyt bezguścia. Trochę tak, jakby drewnianą podłogę przykrywać gumową wykładziną dla ochrony przed wytarciem lub wgnieceniem. Buty są do noszenia, a przed wodą, sola i błotem dostatecznie chronią tłuszcze, kremy i pasty.

        • river

          Przy ulewie (tak, można się schować) ale po ulicach może spływać woda/mogą być kałuże; szkoda butów. Można przemoczyć.

        • Tomasz Dyba

          Ostatnio miałem przykrą sposobność uczestniczenia w pogrzebie w Białymstoku. Pierwszy śnieg, nic nieodśnieżone, gdyby nie kalosze, całe buty miałbym przemoczone, a stopy zmarznięte do samych kości. Polecam BARDZO

  • mam szczęście, odruchowo wyczyściłem podeszwę i nałożyłem tłuszczu – co do zelowania, trzeba zobaczyć jak kto stawia stopę, mi osobiście mało daje zelowanie samej pięty i muszę mieć na całości, najpierw jednak spróbuję połówkowe :) ps. dziękuję za nagrodę :)

  • Trystan

    Przydatny wpis. Tego brakowało. Ja chodzę średnio 5 m-cy i zeluję przednią część. Uważam to za optimum.

  • Totus

    Nareszcie jakiś rzeczowy wpis nie traktujacy tematu po łebkach z ciekawymi odnośnikami. Na blogu przydałoby sie wiecej takich dotyczacych konkretnych aspektów pielegnacji obówia. Ostatnio ogladałem dwa poradniki na inych stronach dotyczace profesjonalnego czyszczenia i zabezpieczania obówia i w jednym najpierw był stosowany renovateur a potem dubbin a w drugim na odwrot (oba poradniki dotyczyły produktów Saphir). Jak widać potrzebna jest tez odpowiednia wiedza aby prawidłowo stosowac te środki. Sam opis produktu nie wystarcza.

    • Sami rekomendujemy najpierw Renovateur Cream, a następnie Dubbin. Ale są też osoby, które polecają i praktykują odwrotną kolejność. Po feedback’u wnoszę, że obie techniki się sprawdzają :)

  • Michał

    Jestem świeżo po zakupie butów (Gordon & Bros). Ich podeszwa jest skórzana i dość… gruba. Tak przynajmniej wynika ze zdjęć. Tak jak w artykule, widzę dwie opcje: podzelować od razu albo po czasie (podobno G&B ma słabe podeszwy, więc szybko się zetrze).

    Czy taka starta podeszwa będzie… cieńsza? Czy podzelowując mocno starte buty uzyskam bardziej filigranowy wygląd, niż gdybym dorzucił warstwę gumy (dodatkowe pare mm…) na nową skórę?

    • To czy dany model jest masywny/mocny czy smukły/filigranowy zależy nie tylko od podeszwy lecz również od kształtu kopyta oraz samej skóry. Stosowane zelówki w tego typu butach są z reguły dość cienkie i nie sądzę, by miały duży wpływ na zmianę estetyczną samego buta, jako całości. W mojej ocenie zelówka pełni przede wszystkim funkcję praktyczną. Moim zdaniem różnica będzie minimalna, choć warto jeszcze zasięgnąć opinii Szewca, który będzie zelował. Dobry Majster czasem posłucha, poczaruje ze 3 dni i znajdzie jakieś niespodziewane rozwiązanie ;)

    • Karol Piekarski

      Mam kilka par tego modelu. Podeszwa jest rzeczywiście gruba i but dość toporny. Jednakże po założeniu na stopę wygląda bardzo dobrze.

      Podeszwa wyciera się miejscowo, zazwyczaj na czubkach, obcasach i na wysokości podbicia, więc nie będzie wyglądała na cieńszą.

      • Piotrek80

        Przymierzam sie do kupna moich pierwszych butow szytych pasowo i wlasnie na probe ze wzgledu na cene wybralem sobie dokladnie te powyzsze Gordon Bross. Dotychczas podklejalem podeszwe skorzana przed pierwszym zalozeniem, ale w butach typu ECCO, ktore raczej nie sa szyte metoda Goodyer Welted, a wcale nie sa tansze. Przewaznie jezdze samochodem, taksowka albo podrozuje na lotnisku czy dworcu – niech mi ktos doradzi sensownie, czy podklejac te buty od razu, czy moze isc w opcje na golasa – bez gumy? (jesli chodzi o inne tematy, to oczywiscie preferuje bez gumy :) )

        • Jeżeli krupon podeszwowy jest w miarę solidny osobiście bym nie zelował. No chyba, że po pierwszych wyjściach zauważyłbym coś niepokojącego – wtedy można zareagować.

  • Shenkt

    Ciekawy wpis. Co do ochraniaczy na buty to mam pewne doświadczenia – na dłuższych dystansach bardzo szybko się niszczą, szczególnie w okolicach pięt. Po prostu robią się dziury. Może to specyfika mojej codziennej trasy (2km od domu do przystanku po asfalcie/drodze polnej, gdzie są one praktycznie niezbędne), ale miałem już 2 pary i obie pękły już w pierwszym tygodniu użytkowania. Teraz zastanawiam się czy jest jakaś alternatywa, bo coś czuje ,że bez przeprowadzki moje przyszłe skórzane buty długo nie pożyją .

  • soho86

    Mam wrażenie, że ten artykuł powstał w odpowiedzi na potok moich maili:)

  • Artur

    Bardzo pożyteczny wpis. Generalnie jestem zwolennikiem skórzanych podeszw, jednak zamszowe chukka oddałem do podzelowania. Jako, że są to Loake z najniżej linii to krupon podeszwowy nie jest najlepszy, a poza tym buty będa głównie użytkowane w sezonie jesienno-zimowym , a specjalistą od „jazdy figurowej na lodzie” raczej nie jestem :D

  • river

    Polecam zelować zimowe buty- większe bezpieczeństwo w zakresie poślizgów.
    Na kalosze chyba się skuszę.
    Zimą zapewnią spokojną głowę w zakresie soli.

  • river

    Rozumiem że przed pierwszymi śniegami, autorzy bloga zapodadzą „pigułę” wiedzy w zakresie zabezpieczenia skóry butów przed solą.
    No i ratunek dla tych którym pojawią się wykwity…

  • Darek

    Bardzo praktyczny wpis!!! Osobiście myślałem, że jak szwy na podeszwie się przetrą, to już najwyższy czas udać się z butami do szewca. O dziwo okazuje się, że powinny jeszcze sporo wytrzymać :) Cieszy mnie to, bo właśnie przetarły mi się w jednej parze broguesów. Swoją drogą, te moje nieszczęsne buty mają podeszwę gumową. W takim przypadku jak się odbywa reperacja? Trzeba wymienić całą podeszwę, czy nakleja się dodatkową warstwę gumy? Buty oczywiście robione metodą Goodyear.

    • Guma na gumę raczej nie. Jeżeli są jakiekolwiek obawy warto skonsultować sprawę z Szewcem, który przyjrzy się temu bliżej lub strzelić fotkę i wysłać maila do producenta z prośbą o rekomendację. Ciężko uogólniać. Trzeba zobaczyć, a najlepiej podotykać ;)

      • Darek

        No właśnie w mojej okolicy nie ma żadnego dobrego szewca :( ale skorzystam z adresów, które rekomendujecie w tym artykule. Napiszę maila, prześlę fotki i może coś mi doradzą.

  • Darek

    Jeśli chodzi o buty szyte metodą Goodyear Welted, zawsze takowe poznawałem po otwartym kanale szycia. Było tak do czasu, gdy kupiłem parę z zamkniętym kanałem, gdzie na podeszwie widniał napis „goodyear welted”. Po czym konkretnie można poznać, że jest to właśnie ta metoda? Na jakie cechy buta zwrócić uwagę?

    • Nie trzeba poznawać. Każdy producent wypuszczający takie buty na rynek chwali się i krzyczy: „Produkuję buty metodą GW !!!” —> oznaczenie na podeszwie lub/i na wkładce wewnętrznej :)

  • Darek

    Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie pielęgnacji wnętrza butów, a w szczególności wkładki skórzanej. Jak ją czyścić? Osobiście raz użyłem mydła siodlarskiego Saphir, wycierając wszystko mokrą gąbką. Jednak wiadomo, że skóra wody nie toleruje. W Waszym asortymencie ostatnio zauważyłem piankę do mycia bez użycia wody firmy Tarrago. Czy ten specyfik nadawałby się do czyszczenia wnętrza butów? A jeśli nie, to jakie Wy macie na to sposoby?

  • Darek

    Podobają mi się te kolorowe podeszwy butów Yanko. Niby to tylko niewidoczne podczas użytkowania spody butów, ale dodaje to im uroku. Dla pasjonatów takie detale mają duże znaczenie. W damskim obuwiu od Louboutina, czerwone podeszwy to znak rozpoznawczy.

    • Te kolorowe w Yanko to ręcznie malowane podczas patynowania. W tych przykładach akurat przez nas samych :)

  • Karol Piekarski

    Tak czytam wpisy na blogu i opisy produktów w sklepie, a wszędzie brakuje najważniejszych informacji. Same „bzdury” o konserwacji skóry, odżywieniu itp. Marketing leży i kwiczy. ;-)

    Największą zaletą past i tłuszczów Saphir jest… czas, tak: czas. W piątek na wszystkie moje buty nałożyłem tłuszcz Saphir Dubbin HP. Solidnie natłuściłem skórzane podeszwy i cholewy. Wczoraj nałożyłem niewielką ilość pasty w kremie. Wysoki połysk uzyskałem dosłownie po jednym przeciągnięciu szczotką z włosia końskiego.

    W efekcie otrzymałem prawie lustrzany połysk po 10 minutach natłuszczania, pastowania i polerowania (+4 doby schnięcia tłuszczu). Nawet pastą Kiwi można uzyskać zadowalający efekt, ale wymaga to kolosalnego nakładu kilku godzin pracy.

    Właśnie to jest największą zaletą dla mężczyzny, który ceni klasę i styl, ale nie chce spędzić połowy życia przed lustrem, a drugiej ze szczotką w ręku.

  • Guest

    Na zdjęciu przykład podzelowanych butów. Buty mam od kilku lat. Trzewiki (po lewej) i lotniki (wholecut) (po prawej).
    W przypadku trzewików użytkowanych zimą, poprawia się bezpieczeństwo (lepiej się chodzi po śniegu).
    Lotniki straciły trochę na wyglądzie- podeszwa stała się grubsza, choć jest to jedna z najcieńszych zelówek.
    Jak kupowałem buty nie było informacji oraz stosownych produktów do zabezpieczenia podeszw.

    • river

      Mimo zalogowania dwa posty się zamieściły… Proszę o usunięcie powyższego.

  • river

    Na zdjęciu przykład podzelowanych butów. Buty mam od kilku lat. Trzewiki (na dole) i lotniki (wholecut) (u góry).

    W przypadku trzewików użytkowanych zimą, poprawia się bezpieczeństwo (lepiej się chodzi po śniegu).

    Lotniki straciły trochę na wyglądzie- podeszwa stała się grubsza, choć jest to jedna z najcieńszych zelówek.
    Jak kupowałem buty nie było informacji oraz stosownych produktów do zabezpieczenia podeszw.
    Teraz zapewne lotników bym nie zelował

  • Dobrze opisane. :)

    A swoją drogą ciekawe skąd wynika:
    „Uznaje się, że około 30% „oddychania” butów odbywa się przez podeszwy.”
    Uznaje się, bo dół stopy stanowi około 30% jej powierzchni przykrytej standardowym butem, czy może miejska legenda lansująca tym mitycznym argumentem skórzane podeszwy?
    Osobiście nie widzę różnic w „oddychaniu”, chociaż użytkuje buty GYW ze skórzaną i gumową podeszwą, większych różnic nie widzę.

  • Darek

    Przeglądając asortyment Waszego sklepu zainteresowały mnie woski szewskie Tarrago do podeszw (chyba szczególnie brzegów). Jeden jest koloryzujący, a drugi wypełniający. Jak się je dokładnie stosuje i co można dzięki nim osiągnąć? Skórzane brzegi podeszw po czyszczeniu mydłem na mokro robią się trochę porowate i tracą połysk. Czy wosk szewski może to naprawić?

    • Nasi Klienci radzą sobie na różne sposoby. Jedni na twardo, rysują jak kredką świecową, inni po rozgrzaniu za aplikują za pomocą szmatki lub palca, ale zaznaczyć trzeba, że to są generalnie produkty dla zakładów szewskich i jak są wątpliwości, to lepiej dać zarobić Majstrowi, który usługę wykona profesjonalnie za pomocą maszyny lub narzędzi.

  • Maciej Jaśkiewicz

    Kupiłem pierwsze buty na skórzanej podeszwie i poszedłem w nich na imprezę taneczną. Cóż za poślizg na parkiecie – niczym na lodowisku do łyżwiarstwa szybkiego :D

    • To prawda. Można poszaleć ;)

  • Pawel

    Ja niestety mocno się ostatnio przejechałem. Po tym jak wróciłem do domu z mokrymi podeszwami, włożyłem do butów prawidła i schowałem do pudełka. Po dwóch tygodniach wyjmuje buty, a tu… buty mi po prostu zakwitły. Przyznaję, że była to dla mnie przykra lekcja. Teraz raczej będę zelował buty na zimę i zawsze je dobrze suszył..

  • Konrad Wyszyński

    Czy na sezon wiosenno-letni przed pierwszym wyjściem wypadałoby potraktować skórzaną podeszwę dubbinem? ;)

    • Opinie są różne. Osobiście tego nie robię w nowych butach. Moje skórzane spody zapoznają się z dubbinem, kiedy za oknem mokro. Warto pamiętać, by zaaplikować tłuszcz w niewielkiej ilości. Nadmiar może zmiękczyć skórzany krupon, który będzie wtedy bardziej podatny na ścieranie.

  • Świetny wpis – w jednym miejscu zebrane wszystkie ciekawostki odnośnie dbania o skórzane podeszwy. Generalnie to jestem wdzięczny, bo utwierdziliście mnie w przekonaniu, że nie ma co się bać czyszczenia ich na mokro. Byleby potem sobie odpoczęły ;)

Nasze marki