Patine.pl

Skórzane teczki, torby, torebki …

Zakup skórzanej teczki, torby czy torebki to zawsze powinna być inwestycja na długie lata. I tak właśnie się stanie … jeżeli tylko będziemy naszą galanterię systematycznie pielęgnowali. Skórę należy od czasu do czasu wyczyścić, odżywić oraz odświeżyć jej kolor. Jak często? Nie 2 razy do roku, nie 6 razy do roku, nie 12 razy do roku! Sam musisz zdiagnozować i ocenić czego skóra w danym momencie potrzebuje. Tu nie ma schematów, bo każda skóra jest inna, każdy z nas użytkuje galanterię z różną częstotliwością w różnych warunkach. W związku z tym jedna teczka będzie potrzebowała 2 razy w roku tylko delikatnego czyszczenia i natłuszczenia, a inną trzeba będzie zajmować się częściej i bardziej kompleksowo.

Słowo klucz: OBSERWACJA! Wszak nie ma sensu czyścić skóry, która jest czysta. Nie ma też sensu natłuszczać skóry, która jest zdrowa, elastyczna i w świetnej kondycji. Nie ma również sensu regenerować koloru skóry, kiedy nasza ulubiona torba prezentuje się pięknie i trzyma oryginalny, głęboki, naturalny odcień.

Jeżeli jednak zaobserwujemy, że skóra jest brudna, w naturalny sposób łapiemy za szczotkę i cleaner. Jeżeli zaobserwujemy, że skóra robi się sztywna, sucha i bardziej podatna na uszkodzenia, to znak że należy ją głęboko odżywić i zregenerować. Jeżeli natomiast zobaczymy, że skóra traci kolor, miejscowo się przeciera i prezentuje się coraz mniej okazale to znak, że należy użyć środków z pigmentem. Jakie produkty warto mieć w domowym arsenale, by móc właściwie zadbać o wysokiej jakości skórzaną galanterię?

Nasi Klienci najczęściej do pielęgnacji wybierają:

  1. SAPHIR Creme Universelle – czyszczenie i regeneracja skór
  2. SAPHIR Canadian – natłuszczenie i regeneracja koloru skór

Nasi Klienci do małych renowacji najczęściej wybierają:

  1. SAPHIR Renomat – gruntowne czyszczenie i odtłuszczenie skór
  2. SAPHIR Soap – gruntowne czyszczenie i odtłuszczenie skór
  3. SAPHIR Juvacuir – gruntowna renowacja koloru na większych powierzchniach
  4. SAPHIR Renovating Cream – miejscowa renowacja koloru oraz niwelowanie rys i niewielkich ubytków

W dzisiejszym wpisie o stosowanych w branży skórach, ich specyfice i pielęgnacji gościnnie opowie nam jeden z tych kaletniczych Artystów, których podziwiamy najbardziej – Dariusz Niestroj.

NIESTROJ LEATHERWORK – W 100% ręcznie szyta galanteria, przy użyciu tylko i wyłącznie najlepszych skór. Jakość, bez kompromisów…. jakichkolwiek.

Nietuzinkowe, niepowtarzalne i niemal idealne są wyroby wychodzące spod rąk Dariusza Niestroja. Niemal – bo ich twórca jest idealistą, który wzorem japońskich i francuskich mistrzów kaletnictwa, dąży do doskonałości, jednocześnie pamiętając, że nigdy jej nie osiągnie.

Źródło:
https://magazyn.nowiny.pl/dariusz-niestroj-zmienia-skore-w-kaletnicze-cudenka/

dariusz_niestroj

Dariusz Niestroj:

W dzisiejszych czasach każda kobieta wie, że o skórę należy odpowiednio dbać.  Każdy facet będący w związku z taką kobietą wie również doskonale, że potrafi to pochłonąć odpowiednie, niemałe środki. Ci którzy są bigamistami mają jeszcze gorzej. Współczuję jak i zazdroszczę jednocześnie.

Kremy na noc, na dzień, na twarz, na nogi, na brzuch, na podniesienie „walorów estetycznych”, na celullit, Ba! Nawet na erekcję (sam nie stosuję, kolega mi mówił ;) )…. chyba na wszystko jest jakiś krem, no może, poza kremem na podniesienie IQ … a szkoda, bo co niektórym znacznie ułatwiłoby to życie.

To, że o skórę należy dbać wiedzą też mężczyźni. Nawet ja o tym wiem!  Raz zdarzyło mi się wysmarować twarz, ale było to dawno. Miałem 4 latka, był wielki mróz i mama mnie do tego zmusiła.

Jednak ja nie o tym chciałem prawić. Są na świecie ludzie którzy używają skórzanej galanterii. Wiecie, takiej ze SKÓRY, tej PRAWDZIWEJ skóry. Nie, nie ekologicznej, nie mielonej, nie tej od której czuć przepalony olej napędowy z nutą buraka cukrowego. O taką skórę też należy dbać. Najlepiej używając odpowiedniego … wiadomo, „kremu”.

Nabywając rzeczoną galanterię, należy przede wszystkim pamiętać, że sam proces pozyskania wysokiej jakości skóry to bardzo długa i wymagająca droga, a to dopiero półmetek. Produkcja skóry naturalnej na wysokim poziomie to coś, w co wkłada się pasję i kawał serducha!

Można to porównać do zabiegów historycznych alchemików tworzących na Złotej uliczce w Pradze. Tajemnicze i dziwnie brzmiące nazwy składników, jak sól chromu, taniny, estry suflonowe. Ogromna, zdobywana i ulepszana od tysięcy lat przez ludzkość wiedza. Istna magia!

Biorąc to pod uwagę, fajnie by było, gdyby produkt finalny mógł nam służyć przez wiele lat, a w niektórych przypadkach nawet pokolenia.

Żeby tak było należy zaopatrzyć się w odpowiedni arsenał. Na samym początku, przede wszystkim trzeba rozpoznać z jakiej skóry zrobiona jest, dajmy na to, nasza torba. Sposób jest prosty. Na początek sprawdźmy jakie informacje o skórze dostarczył nam producent.

Nie! Informacja „wysokiej jakości skóra naturalna” nie mówi absolutnie nic! Niestety w Polsce prawodawstwo daje możliwość nazywania produktu skórzanym, jeżeli ten produkt zrobiony jest z materiału zawierającego ….% skóry, co oznacza, że jest zrobiony z „mielonki”, która związana jest różnymi rodzajami żywic i innej chemii. Nie o takiej skórze mówimy. W tym smutnym wypadku sposób pielęgnacji jest bardzo prosty. Jedziecie samochodem na myjnię bezdotykową, torbę z „wysokiej jakości skóry naturalnej” stawiacie zaraz obok wieszaka do mycia dywaników, myjecie samochód, dywaniki, torbę i voila…. dwie pieczenie przy jednym ogniu. Nie zapomnijcie tylko użyć aktywnej piany (pierwszy przycisk).

Jeżeli nie macie informacji od producenta na temat rodzaju skóry, szansa na to, że nie ma się on czym pochwalić niestety rośnie. Możecie być pewni, że jeżeli skóra jest wysokiej jakości, producent chętnie o tym informuje. Kiedy usłyszycie od producenta: „skóra naturalna, licowa, niekorygowana” jest dobrze, powiedziałbym nawet, bardzo dobrze.  Im bardziej oględne i szczątkowe informacje uzyskujemy, tym bardziej powinna nam mrugać czerwona lampka w głowie.  W takim przypadku najlepiej wysłać zdjęcie do Pani Agnieszki z Multirenowacji i ona już postara się Wam coś zarekomendować nawet bez pomocy „twórcy”. Oczywiście oględne i pobieżne informacje od sprzedającego mogą być wynikiem jego niekompetencji czy nieznajomości produktu, który sprzedaje, a warto zauważyć, że zdarza się to nad wyraz często.

Najczęściej wykorzystywaną skórą w przemyśle kaletniczym jest skóra licowa bydlęca i cielęca. Różnica niewielka jeżeli chodzi o pielęgnację. Jeżeli znowu mówimy o różnicach organoleptycznych, dla wprawnego oka znajdzie się kilka. Każda skóra naturalna ma charakterystyczny rysunek lica. W tym przypadku skóra cielęca ten rysunek posiada drobniejszy, a bydlęca znacznie poszerzony. W naprawdę WIELKIM uproszczeniu, to tak jakbyście popatrzyli na skórę swoich dłoni. Wewnętrzna strona, poprzecinana liniami, grubsza to skóra bydlęca. Z wierzchu skóra znowu jest bardziej miękka, gładsza, delikatniejsza – to skóra cielęca. Jeżeli przepracowałeś 15 lat w magazynie przy ługu sodowym nie patrz na swoje dłonie, nic Ci to nie pomoże.

Poza tym, skóra bydlęca jest sztywniejsza, z reguły grubsza i bardziej odporna. Skóra cielęca, jest bardziej plastyczna, bardziej lejąca, cieńsza, w chwycie „ciepła” (wiem, wiem … zaczynam truć jak nadęty sommelier, o tym, że smak wina jest … zielony).

Teraz powinienem napisać o różnicach w „wykończeniu” tych skór. Nappa, anilina, crust, semianilina, nubuk, zamsz, welur i tak dalej, i tak dalej. Nie będę jednak tego robić, bo to tak, jakby przy wódce jeden zaczął zachwycać się merystemami archesporialnymi roślin okrytozalążkowych. Nic tylko trafić takiego w twarz i od razu wskoczyłby na dobre tory zachwycając się tak jak reszta – dużymi oczami barmanki :) No… chyba, że chcecie, żebym zaryzykował? :)

Darek

Czujemy w kościach, że to dopiero pierwszy odcinek cyklu, który zapowiada się bardzo ciekawie ;) Podpatrzmy może jeszcze co u Pana Darka na warsztacie słychać … widać?

 

I historia jednego zlecenia step by step!

A co do pielęgnacji i małych renowacji rekomendują inni?

Pielęgnacja

renowacja_skory_teczki_saphir_05

renowacja_skory_teczki_saphir_06

renowacja_skory_teczki_saphir_07

 

Małe renowacje

  • Canadian SAPHIR – odżywczy krem z pigmentem, który głęboko skórę natłuszcza oraz regeneruje jej kolor
  • Juvacuir SAPHIR – balsam mocnokoloryzujący na odbarwienia i przetarcia
  • Renovating Creme SAPHIR – krem z silnym pigmentem na bazie żywicy do miejscowych przetarć, rys oraz uszkodzeń

renowacja_skory_teczki_saphir_01

renowacja_skory_teczki_saphir_02

renowacja_skory_teczki_saphir_03

renowacja_skory_teczki_saphir_04

Źródło: https://sartolane.com

 

Renowacje

renowacja_torby_saphir_01

renowacja_torby_saphir_02

renowacja_torby_saphir_03

Żródło: http://www.antywieszak.pl/jak-odswiezyc-skorzana-torebke/

 

Renowacje

sahir_renowacja_01

sahir_renowacja_02

sahir_renowacja_03

sahir_renowacja_04

sahir_renowacja_05a

Źródło: http://theitaliancobbler.com (Thank You Glenn Dimauro!)

 

Sama pielęgnacja skórzanej galanterii jest najczęściej sprawą prostą, łatwą i przyjemną. Dzięki niej nasze ulubione akcesoria mają szansę przetrwać nas samych i stać się cenną pamiątką dla przyszłych pokoleń więc warto to robić!

Małe, a nawet większe renowacje przy użyciu wysokiej jakości środków również nie muszą sprawiać wielkich problemów, a efekty okazują się często spektakularne. Satysfakcja z własnoręcznie odnowionej teczki? Nieprawdopodobna! Spróbujecie? :)

By jeszcze bardziej zachęcić Was do dbania o swoje skórzane akcesoria wszystkie wymienione produkty do końca bieżącego tygodnia w promocji cenowej!

Multirenowacja.pl

  • Robertson

    Piękne! Inspirujące!

  • river

    Dysponując odpowiednimi środkami można odnowić nawet beznadziejne przypadki. Skóra ma moc reaktywacji! Ostatnia torba dowodzi tego najlepiej.

Nasze marki